Wstałyśmy bardzo wcześnie, koło 6:30. Po to by zdążyć się wyrychtować. Nie mogłam się zdecydować czy ubrać czerwoną górę i czarny dół+ufarbować włosy na różowo czy ubrać niebieski kostium i zostać w niebieskich włosach. Wybrałam wersję pierwszą bo znudził mi się kolor niebieski albo użyję szamponetki w kolorze różowym i po paru myciach zejdzie. Proste. Zaczęłam pomagać Zuzce bo też myślała nad zmianą fryzury i tak zrobiła. Tyle że wyprostowała włosy i spięła je w koka. Przez ten czas jak Zuzka szukała kostiumu ja poszłam po szamponetkę i użyłam jej w celu innego koloru włosów. Po paru minutach wyszłam różowiutka i uśmiechnięta od ucha do ucha. Zuza wybrała zielony kostium. Była dopiero 9:30 a umówione byłyśmy na 12:00 więc poszłyśmy zjeść śniadanie a potem się przebrać. Zajęło to nam około godziny więc postanowiłyśmy wyjść wcześniej żeby zająć dobre miejsca. Do plaży miałyśmy parę kroków więc nie musiałyśmy się śpieszyć. Na plaży prawie nikogo nie było. Dziwne. Siedziałyśmy i opalałyśmy się parę godzin aż w końcu przyszli. Zuza podeszła zakłopotana do Niall'a bo bała się że jej nie rozpozna w takiej fryzurze ja miałam taką samą obawę bo przecież w różowych włosach wyglądałam inaczej. Niall spojrzał na nas i pomachał radośnie to samo zrobił Harry tylko bardziej seksi.
N i H- Hej dziewczyny. Ładnie wyglądacie
Z i J- Dzięki wy też
Potem zaczęliśmy się śmiać i usiedliśmy na kocu. Poprosiłyśmy chłopaków żeby zrobili nam zdjęcie a my zrobimy im. Oto nasze zdjęcie(moje i Zuzy)
Jak już mówiłam wyglądałyśmy inaczej. Aha i zrobiłyśmy też zdjęcia chłopakom. Niestety osobno
O godzinie 15 poszliśmy na lody. Ja wzięłam czekoladowe, Zuza i Niall waniliowe a Harry truskawkowe. Zrobiliśmy konkurs kto zje najszybciej. Ja byłam druga, pierwszy był Hazza a Niall i Zuzka zjedli na końcu. Śmiechu było co niemiara. Potem poszliśmy do naszego domu(mojego i Zuzki) żeby obejrzeć film. Siedziałam obok Harry'ego i Zuzy a Zuza siedziała obok Niall'a. Film było 4 przyjaciół w nawiedzonym domu. Ja się przestraszyłam bo a) nas była 4 b) byliśmy w domu. Patrzyłam na film zakrywając oczy na co Harold rzekł
H- Nat czego tu się bać?
J- Na przykład tego filmu
H- Ha, ha, ha. Nie bój się, jesteśmy przy tobie
J- Ok
Wtuliłam się w niego lekko i uśmiechnęłam. Już nic nie było mi straszne. Była 24 film się skończył a chłopcy poszli do domu jak się okazało mieszkali tuż obok.
________________________________________________________
Hejka. Sory za błędy ale wiecie jak to jest.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz